kwas hialuronowy


Po zabiegu skóra jest ponownie schładzana i smarowana kremem z witaminą K, który ma chronić przed powstaniem siniaków.

Doświadczony lekarz tak dobierze ilość preparatu, żeby twarz zachowała jednak pewną ruchomość. Nawet bardzo wrażliwe pacjentki przyznają, że zabieg nie jest bolesny. Nie ma potrzeby stosowania bardziej radykalnych środków, bo kolejne wkłucia odczuwa się zaledwie jak ugryzienia komara.

Przed samym zabiegiem lekarz odtłuszcza i dezynfekuje skórę preparatem bezalkoholowym. Zabiegów nie robi się również kobietom w trakcie miesiączki - w tym czasie wzrasta skłonność do krwawienia. Potem działanie toksyny botulinowej nieco słabnie, chociaż zdarzają się osoby, które zauważają je nawet przez 8-10 miesięcy.

Jeśli wstrzykniemy w niego botoks, nerw przestanie wysyłać impulsy, a to doprowadzi do braku aktywności mięśnia. Mięsień kurczy się, kiedy dostanie odpowiedni sygnał z włókna nerwowego. Zmarszczki mimiczne biorą się z nadmiernej aktywności mięśni w określonych częściach twarzy.

Im rzadziej będziemy marszczyć czoło, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że zmarszczka utrwali się i w przyszłości stanie się widoczna również bez żadnej mimiki. W takim przypadku wstrzyknięcie botoksu podziała też profilaktycznie. Często bywa przecież, że wyraźne zmarszczki mimiczne widać już u bardzo młodych osób.

Mechanizm działania botoksu wykorzystały najpierw neurologia i okulistyka. Połknięty jad kiełbasiany jest bardzo silną trucizną, ale wstrzykiwany w niewielkich ilościach w mięśnie nie ma żadnego szkodliwego działania. Popularnie nazywa się ją jadem kiełbasianym, ponieważ w naturalny sposób powstaje w zepsutych wędlinach i konserwach.

Dlatego tak ważne jest korzystanie z zabiegów u doświadczonych specjalistów. Tego typu przypadki są notowane i wynikają najczęściej ze zbyt niskiego podania preparatu lub niewłaściwego dobrania dawki. Podobnie nie zanotowaliśmy powikłania w postaci opadania powieki po zastosowaniu toksyny botulinowej.

W naszej 10-letniej praktyce stosowania toksyny botulinowej nie zdarzył się nam taki przypadek. Doniesienia naukowe mówią błędach technicznych (niezachowanie odpowiedniej odległości od oczodołu), które mogą spowodować podwójne widzenie. Powikłania, które występują rzadko, ale są notowane po podaniu toksyny botulinowej, mają charakter czasowy.

Jest to dużo mniejszy zakres niż np. w neurologii, gdzie ze wskazań medycznych i bez ryzyka używa się do tysiąca jednostek podczas zabiegu. Ponieważ jest zabiegiem medycznym może być wykonywany tylko przez lekarzy. Jest więc to produkt medyczny udokumentowanym klinicznie korzystnym działaniu terapeutycznym.

Z powodzeniem stosuje się toksynę botulinową w leczeniu zeza oraz dziecięcego porażenia mózgowego. Pacjenci proszeni są informowanie takich przejściowych odczuciach pozabiegowych, lekarz zastosuje wtedy przy kolejnym zabiegu inny preparat. Wykonanie iniekcji trwa dosłownie chwilę, a bezpośrednio po podaniu toksyny botulinowej pacjent czuje się jak przed zabiegiem, nie ma żadnych pozabiegowych odczuć.

Jednak u pacjentów wrażliwych, tak jak w przypadku pobierania krwi u dzieci czy wykonywania zastrzyków domięśniowych, stosujemy okluzję z kremu znieczulającego lub schłodzenie skóry cold-packiem. Zabieg, choć bardzo precyzyjny, jest krótkotrwały i u większości nie wymaga znieczulenia. Zabieg jest iniekcyjny, a więc wiąże się z wykonaniem kilku-kilkunastu zastrzyków domięśniowych cienką igłą i strzykawką pojemności 1 ml, nazywaną przez pacjentów insulinówką.

Skóra stopniowo i w sposób niezauważalny zacznie się znowu marszczyć w miejscach nadmiernie mimicznych, jednak siła tej mimiki może być osłabiona, a skóra, która odpoczęła od zagniatania się w miejscu zmarszczek, będzie wyglądać młodziej.

Top